sobota, 10 marca 2012

Część 1

Więc tak, wymyśliłam na polskim film o tytule "InterSzok". Jest to film, którego nie ma, więc pewnie trudno będzie mi go opisać, ale cóż , zapraszam xd

Główną bohaterką filmu jest 15 letnia Kamera Oniec, która mieszka w bardzo biednej rodzinie. Od zawsze marzyła się stąd wynieść. Od trzech lat uczy się tańca Street Dance, jest już w tym bardzo dobra.

^^^^

Kamera wyszła z domu, pobiegła do swojego ulubione miejsca, takiej ciasnej uliczniki, obok której jest wysoki mur, na którym Kamera uwielbia tańczyć. Gdy zaczęła wspinać się na mur zauważyła blond włosego Dyna, który jest w niej od dawna zakochany. Ona go nie znosi, wogóle to nie znosi blondynów, ale jego w szczególności. Nie zważając na niego wskoczyła na mur i zaczęła się na nim kręcić. Dyn zapokojony odezwał się:
- Uważaj, bo możesz spaść.
- Jak mnie kochasz to mnie złapiesz-odpowiedziała z uśmiechem na twarzy, po czym skoczyła. Dyn od razu rzucił się i ja złapał. Kamera odchodząc udała, że przewraca się i wpadła w dół, na około pół metra, gdzie woda to było błoto. Wstała cała brunda i udała, że płacze. Dyn podszedł do niej:
- Nic Ci nie jest? chodź zaprowadzę Cię do domu.
Ona wykorzystała to, że on stał już koło tego wgłębienia i pchnęła go w to błoto. A gdy próbował wstać to jeszcze go popychała. Dyn wstał, Kamera już odchodziła mówiąc:
- Kochanie na mnie lepiej uważaj- zaczęła się głośno śmiać - biedactwo, miałeś nadzieje. Ale z Ciebie ofiara, gamoń hahaha.
- Już nigdy Ci nie pomoge Ty idiotko! - Wykrzyczał wkurzony Dyn.
- I tak mnie złapiesz kochana ofiaro - odeszła wysyłając mu całusa i śmiejąc się.

^^^^

Potem pobiegnęła do domu swojego chłopaka, zapukała do drzwi. Otworzył je, jej chłopak Zejn.
Chodź kochanie, wiesz jak pięknie jest na dworze- powiedziała zadowolona Kamera.
No ide.Co Ci się stało? - odpowiedział zdziwiony Zejn.
Zaczęła się śmiać i odpowiedziała:
- Topiłam tą zakochaną we mnie ofiare hahaha.
Spojrzał na nią:
-Znowu, ehh idziemy i tak Cię kocham.
Kamera uśmiechnęła się i wyszli.